Rozmowa telefoniczna z Adasiem:
- Co jadłaś na śniadanie?
- Kanapki. I piernik.
- A na obiad?
- Nie miałam czasu dzisiaj iść na stołówkę.
- To co zjadłaś?
- Zupki. I piernik.
- A na kolację?
- Kolacji jeszcze nie jadłam.
- A co zamierzasz?
- Dżem kupiłam. Kanapki z dżemem. Niskosłodzonym, bo nie znalazłam innego... I piernik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz