Strony

środa, 8 grudnia 2010

ANEGDOTY |341-350|

Profesor na WOSie (ten sam z historii) opowiada anegdotę o kimś ze swojej rodziny:
- Teraz jest prawnikiem, ale jak był dzieckiem i pewnego dnia przyszedł z przedszkola, powiedział do swojego ojca "chuju". Ojciec od razu wyciągnął pas i... wiecie. Klasyczna rodzina.
Synek: Tatusiu! Tatusiu! Ja nie wiedziałem, że to jest gorsze od skurwysyna!