Źle się czuje, potwornie. Dusi mnie, w gardle łaskocze... Ciężko wzdycham do Gosi:
- Niedobrze mi.
- Co?
- Niedobrze mi - powtórzyłam ochrypłym głosem.
- Będziesz wymiotować? Chcesz miskę? Ja w niej zamoczyłam skarpety!
- Nie będę.
- Zjedz coś może... - zachęca Małgorzata.
- Jestem głodna, ale mi niedobrze.
- Może frytki? - pada nazwa mojego ulubionego fast fooda.
- Nie chcę...
- Bo bym ci poszła kupić. Jak frytek nie chcesz, to już nic ci nie pomoże.
- Zrobić ci palmę*?
- Nie.
- Nic nie chcesz.
*zestaw owoców ułożonych na kształt palmy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz