Strony
niedziela, 27 lipca 2014
Czego lepiej nie robić
Usuwaliście kiedyś numer jakiejś osoby z pamięci telefonu tylko po to, żeby nie napisać do tej osoby? Tak. Usunęliście więcej niż jeden numer? Ja tak właśnie zrobiłam hen czasu do tyłu. Zdążyłam jednak zapisać wszystkie te trzy numery w niebieskim notesie w twardej oprawie. Dziś, trzydzieści minut przed północą, dostałam smsa z życzeniami imieninowymi. Wspaniale byłoby móc sprawdzić w tym cudownym notesie czyj to numer, no nie? Dokładając moją słabą pamięć do rzeczy tak błahych jak jakiś tam notes (zresztą jeden z wielu), wychodzi na to, że notesu nie ma tam, gdzie szukałam. Numer, z którego przyszła wiadomość, znam na pamięć, tyle że bez przyporządkowanej do niego osoby. Takie buty. Taka pamięć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz