Strony

czwartek, 18 lutego 2010

ANEGDOTY |211-220|

TI. Profesor:
- Średnia ocen: 4,5. Dylemat. Umiesz na dzisiaj?
- No... nie bardzo... - wzdrygam się od odpowiedzi.
- To jedynka. Średnia ocen: 3,8. Sytuacja: wyjaśniona.

(...)
Następny dzień
Profesor zadaje mi jakieś pytanie przy odpowiedzi. Niestety, nie wiem.
- Nie trafiłem z pytaniem? To przepraszam.

 Matematyczka do kogoś:
- Ty masz dziury w zeszycie!!!

 TI. Prof. o pracy na lekcji:
- Julka, spłodziłaś już coś?

 Historia. Profesor o sprawdzianie:
- Sara, wytłumacz mi, dlaczego najpierw napisałaś odpowiedzi, a później pytania?

 Angielski. Praktykantka:
- Otwórzcie na stronie nr... i zróbcie zadanie pierwsze.
Po chwili
- Które pierwsze? Tu jest pięć pierwszych...!

 Podczas angielskiego
Arek: Bo ja nie umiem tej budowy ciała pff... budowy zdania...

 WOK
- Chciałam mieć piątkę - mówi Ania I.
- A ja chciałam mieć dom w Poraju... - wzdycha profesorka.

 WOK. Pani opowiadając o jakiejś budowli:
- Patrzcie, jakie piękne zdjęcie upolowałam w wyszukiwarce!

 Krzyś B., vel Sara (zamienianie mózgami tylko dla wtajemniczonych):
- Przepraszam, może głupie pytanie... Kto ma mózg Dominika?

 Pani na geografii włącza film o wulkanach. Krzyś B.:
- Dlaczego nie oglądamy seriali...? - zastanawia się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz