Strony

poniedziałek, 5 listopada 2012

Takie tam

- Czy ten, który się Marysi podoba ma na imię Radek? - zagadnęłam.
- Bartek - rzeczowo odpowiedziała Ania.

Myślałam, że to może TEN. Aaa, że go znam! Rozmawiali nieopodal mnie o małych dzieciach. Pewnie oboje chcą mieć dwulatka, który obsługiwałby komputer, bo wyglądali na poruszonych w tym temacie.

Po chwili nadszedł SMS:
- Marysia podrywa wszystko, co się rusza

3 komentarze:

  1. Wszystko co się rusza jest zapewne bardziej nieuchwytne niż coś nieruchomego. Może zatem szybko uciec jeśli będzie mało zadowolone lub się przestraszy. Dlatego w przeciwieństwie do Marysi wolę podrywać wszystko, co jest nieruchome, bo mam większe szanse na zdobycz. Dużo się ruszasz?
    P.S. Co się stało z moim komentarzem z poprzedniej notki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, zawsze i wciąż. Nici z podrywu, bo ucieknę.
      Humorysto, zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, tak czasem się dzieje...

      Usuń
  2. Ania dość dużo sie rusza i stosunkowo szybko xD

    OdpowiedzUsuń